Wywiad z bogiem

Z Emma Popik : Oficjalna strona gdanskiej autorki ksiazek SF
Skocz do: nawigacja, szukaj


WYWIAD Z BOGIEM


- Czy wiesz, że nazywają cię bogiem na mieście?

- Niee! – Z góry dobiegł okrzyk przerażenia.

- Czemu to określenie tak cię przeraża? – zapytał z przekąsem.

- Czyżbyś nie wiedział, jak kończą bogowie? – dobiegł szept z góry. – Nie chcę tak skończyć.

- To znaczy jak? – zapytał obojętnie przybyły.

- Na stosie, na krzyżu, zarąbany!

- Ach, chodzi o to, że boga się zabija?

- Czyżbyś nie wiedział?!

- Czy to w twoim przypadku ma znaczenie?

- Nie myśl, że się boję o siebie. – Teraz z góry dobiegła dumna odpowiedź.

- A nie?

- Chodzi mi o moje doświadczenia. Nie mogą zostać przerwane!

- A więc uważasz się za uczonego? – Była wątpliwość w tym pytaniu.

- O, na pewno za kogoś znacznie większego. – Z góry dobiegła arogancka odpowiedź. - Jeszcze nigdy nie było tak śmiałego planu, jakiego jestem stwórcą.

- Przybyłem, aby właśnie o tym z tobą o tym porozmawiać – zaczął gość ostrożnie. – Możesz to nazwać inspekcją czy kontrolą.

Stojący na środku laboratorium gość, zadając pytanie, musiał tak zadzierać głowę, że aż ją odchylił do tyłu, mimo to nie dostrzegł nikogo na platformie pod sufitem. Ogromne niezadowolenie wzbudzała w nim jego podrzędna fizycznie pozycja: na dole on, ważna osoba, u góry uzurpator.

- Chyba wiesz, w jakim celu mnie tu przysłano? – odrzekł z groźną pewnością siebie.

- Chcesz nowego wcielenia, jak każdy – rzedł z lekceważącą pewnością siebie ten u góry. – Jest to możliwe, ale masz zapewnić kontynuację moich eksperymentów.

- To zależy od wyniku mojej inspekcji – odrzekł Kontroler z dumą władzy, jaką mu dano. - Twoje eksperymenty wzbudziły zaniepokojenie.

- Czym? – zapytał Biolog. – Są przecież ratunkiem dla...