Grudzien 2013

Z Emma Popik : Oficjalna strona gdanskiej autorki ksiazek SF
Skocz do: nawigacja, szukaj

Wdzięk i melancholia : 6 grudnia 2013

Watteau odnowił wdzięk. Wdzięk Watteau jest wdziękiem - jak twierdzą bracia Goncourt. - Tą bagatelką, która zdobi kobietę powabem, kokieterią, pięknem niezależnym od piękna fizycznego. Tym, co zdaje się być uśmiechem linii, duszą formy, fizjonomią materii. Wszystkie powaby odpoczywającej kobiety: omdlewająca, rozleniwiona, bezbronna, wsparta, wyciągnięta; rytm pozy, śliczna melodia profilów pochylonych nad miłosną gamą, uciekająca linia wygięcia, falowania, gibkość kobiecego ciała, muzyka palców na trzonku wachlarza. niedyskrecje wysokiego obcasa widocznego spod spódnicy. Wdzięk naszej epoki jest okrutny i bezwzględny - to wdzięk stringów, staników bez fiszbinów, ostrego światła reflektorów. Jednakże sam mistrz był chyba znużony nadmiarem piękna i aluzji. Na autoportrecie zaciśnięte szczęki, wąska twarz, cienka linia ust i przepastne czarne oczy, które widzą wszystko. Chciałabym wiedzieć, kto pisze taką prozę jak malarstwo Watteau.


To samo, ale na odwrót, czyli magiczne narzędzia : 4 grudnia 2013

Magia zakłada, że rzeczy wpływają na siebie na odległość na skutek tajnego powinowactwa, a impulsy są przekazywane za pośrednictwem czegoś, co jest niby niewidzialny eter, podobny do tego, którego istnienie postuluje współczesna nauka dla ściśle identycznych powodów, w więc w celu wytłumaczenia, w jaki sposób rzeczy mogą na siebie wpływać poprzez przestrzeń, która wydaje się być pusta. Zasada magii działania mówi, że podobne wywołuje podobne: nakłuwanie szpilkami figurki wroga: druga zasada to przenoszenie: rzeczy, które były w związku, są w nim nadal mimo odległości, a więc przedmiot należący do osoby nie traci z nią kontaktu, trzeba go zniszczyć, by zabić właściciela. Odprawiający magię wierzy implicite, że te same zasady, które stosuje, regulują funkcje przyrody nieożywionej. Zakłada, że te dwa prawa - podobieństwa i styku - mają uniwersalne zastosowanie i nie ograniczają się tylko do działania ludzi. Magia jest więc fałszywym systemem praw przyrody. Zakłada istnienie praw implicite, a nauka explicite - jak twierdzi James George Frazer w "Złotej gałęzi". Nauka stwierdza, że magnes przyciągnie metal i ma odpowiednie narzędzia. A gdyby magia dysponowała magicznymi narzędziami?