|
Tuesday, 08 July 2008 15:15 |
Wczoraj na DŁugim Targu zauważyłam grupę turystów otaczających niezwykłą grupę. Przed Neptunem siedziało trzech chłopaków, grając zapamiętale, a wszyscy się wsłuchiwali w ich muzykę. Najdziwniejsze były ich instrumenty. Dwie gitary, oczywiście, ale cóż oprócz tego! Leżący na ziemi korpus od starej pralki typu Frania, obok stara pralka na trzy kilo, stary garnek i patelnia. Była to wspaniała perkusja, na której chłopak wystukiwał rytm. Nieskończona jest kreatywna pasja naszych gdańskich chłopaków. Jeżeli ktoś ma taką wyobraźnię, na pewno osiągnie swoje cele. Życzymy im wielkich sukcesów!
|
|
Last Updated on Sunday, 26 October 2008 11:13 |